Czwartkowy Fotograf – Brian Bielmann

Odskoczmy od zimy w tym tygodniu. Pojawiają się ciepłe klimaty i plaża. Brian Bielman zabiera nas dzisiaj w świat fotografii surfowej. Jedno z największych nazwisk w surfowym świecie fotogarfii. To nie są zwykłe kadry surfowe. Brian jest mistrzem jeżeli chodzi o moment złapany na klatce. Jego zdjęcia są publikowany w wielu magazynych, współpracował z wieloma wielkimi firmami biznesu surfowego, Volcom, Sanuk, Billabong, DVS i wiele innych. Jego portfolio możecie śmiało wrzucić do ulubionych bez przeglądania, a w poszukiwaniu inspiracji do zdjęcie zdecydowanie jego strony do działu „must see”. Rzućcie okiem na te kilka kadrów poniżej i zapraszamy na stronę Briana.
Portfolio – brianbielmann.com
All photos by Brian Bielmann

Czwartkowy Fotograf – Wracamy

Tak jest, wracamy! Bardzo lubiemy naszych Czwartkowych Fotografów! Jest ich masa i jest o czym pisać i jest od kogo się uczyć. Nie ma co ukrywać, każdy kogoś w jakimś stopniu kopiuje a nie ma to jak uczyć się od lepszych i brnąć do przodu niczym traktor w polu kartofli. Każdego czwartkowego południa będziemy prezentować Wam kolejnego ciekawego fotografa. Pomyśleliśmy tutaj o tym, że nie będziemy się zamykać tylko i wyłącznie na fotografie snowboardową, pozostaniem taka jak poprzednio czyli snow, skate, surf i fmx oraz lifestyle.

Czwartkowy fotograf

andy wrightOd dziś co czwartek będziemy prezentować Wam portfolio znanego fotografa. Będą to lensmeni z całego świata, snowboardowi, surfowi i deskorolkowi. Na pierwszy ogień idzie Andy Wright. Andy to chyba jeden z najbardziej znanych snowboardowych fotografów na świecie. Gość z USofA z Salt Lake City. Lista prosów z którymi miał okazję pracować jest ogromna. Zapraszamy Was na jego stronę andywrightphoto.com oraz kilka fotek w czytaj więcej. Czytaj dalej

Kevin Zacher nowe portfolio!

kevin zacher vimo.plKevin Zacher to jednen z lepiej znanych fotografów snowboardowych. Współpracuje z największymi firmami snowboardowymi na świecie. Już od dłuższego czasu trzeba było czekać na nową stronę Zachera. W końcu doczekaliśmy się tej chwili. My zwyczajnie jaramy się fotkami Kevina. Co tu pisać, kliknijcie i przekonajcie się sami.