Problem z PSZ

Problem z PSZ | 2010-02-5 05:54

Jeden z naszych czytelinków przesłał nam wiadomość na temat PZS i ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Wiadomość tą przesłał do PZSu ale nie otrzymał nigdy odpowiedzi. Prezentujemy Wam ten list w czytaj więcej.

Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, Krynica, 1-3 luty 2010 r. – ‘kwadratowy’ HP, brak zabezpieczeń na torach do SBX, słabo wykwalifikowani sędziowie, cóż więcej można powiedzieć o tegorocznej edycji OOM.

Skutkiem kiepskiej pracy Polskiego Związku Snowboardu, osób zasiadających w jego zarządzie oraz ludzi, którzy byli w jakikolwiek sposób odpowiedzialni za organizację tego rodzaju imprezy jest kilka osób, które odniosły poważne kontuzje.
Bardzo krytycznie została skomentowana nagła zmiana konkurencji z BIG AIR na HALF PIPE przez zawodników biorących udział w tegorocznej OOM. Jeśli już bierzecie się Państwo za robienie HP zamiast BA, to, dlaczego nie jest on robiony tak jak powinien?
HALF PIPE, który był przygotowany dla młodych zawodników, był szególnie niebezpieczny, zresztą tak jak i tor do SBX. Wracając jeszcze do HP, to pierwszy raz widziałem coś tak tragicznie zbudowanego. Praktycznie HALF PIPE, który był postawiony na stoku, na którym odbywała
się ta ‘olimpiada’ był ‘kwadratowy’. Wielu młodych zawodników, którzy nie mieli styczności z HALF PIPE’m ze względu np. finansowego czy ze względu na panujące warunki w naszym kraju, nie mieli jakichkolwiek szans na zdobycie dobrego miejsca, gdyż byli przygotowani na konkurencję, jaką
jest BIG AIR. Zawodnicy Ci byli zmuszeni, startować w PGS oraz SBX na miękkich deskach, do tego nieprzeznaczonych. Moje wywody nie skończą się jedynie na HP. Ogromnie bolało mnie to, że dyscyplina, jaką jest SBX, i tor, który był dla tej dyscypliny przygotowany, nie był w ogóle zabezpieczony.
Zawodnicy startujący w tegorocznym SBX na Olimpiadzie Młodzieży byli bardzo odważni, gdyż czyhały na nich straszne niedogodności, jakimi były brak zabezpieczeń oraz liczne nierówności. Cytuję wypowiedź jednego z moich klubowych kolegów: “tor do snowboardcrossu był oblodzony, nie wyratrakowany, kilka siatek i niskie bandy sprawiały, że tor był ogólnie niebezpieczny”.
W SLALOMIE GIGANT mieliśmy do czynienia z ludźmi, którzy nie mieli zielonego pojęcia o dyscyplinie sportowej, jaką jest snowboard. Pan od otwierania bramek startowych za bardzo się śpieszył z ich otwieraniem, co tym bardziej zmniejszało szanse nieprzygotowanych zawodników. Niestety jestem zmuszony znowu zacytować wypowiedź mojego kolegi z klubu: “facet otworzył bramkę, gdy dopinałem buty, gdy już się zorientowałem, że bramka jest otwarta, mój przeciwnik był już przy około piątej tyczce”.
Nie rozumiem, jak można dopuścić do obsługiwania takiej imprezy, tak niekompetentnych ludzi.
Sam fakt, że zawodnicy skarżą się na organizację takiej imprezy, daje do myślenia, że w PZS jest coś nie tak, być może to zarząd, popełnia błędy, których nie potrafi lub nie chce naprawić. Wydaje mi się, że dyscyplina, jaką jest snowboard, i w kraju, w którym potrzebni są nowi, młodzi sportowcy – przypominam, że z olimpiady na olimpiadę, nieważne czy zimową czy letnią, zdobywamy coraz mniej medali potrzebna jest grupa ludzi oraz
inteligentnie prowadzony związek, aby zawodnikom z roku na rok jeździło się coraz lepiej. Chciałbym jednak pozostać anonimowy, i nie podpisywać się pod tym pismem.
Pozdrawiam serdecznie zarząd PZS, osoby odpowiedzialne za organizację OOM oraz pracowników resortu narciarskiego ‘SŁOTWINY’ w Krynicy-Zdrój, którzy byli odpowiedzialni za budowę “kwadratowego” HALF PIPE. Mam tylko nadzieję, że kiedyś będzie lepiej z organizacją tego typu imprez.


Tags:

31 komentarzy dla Problem z PSZ

  1. personality01
    2010-02-5 08:45

    Wszystko pięknie i prawda, ale z takimi spędami jak pzs czy pzn nie wygrasz, to trochę jak walka z prostytucją – jak byś nie chciał zwalczać i tak wszystko skończy się w rękach kurew i alfonsów. Niestety

  2. tadeusz
    2010-02-5 12:05

    Polska nie.. to ktos sie spodziewal ze ta impreza bedzie ogarnieta jak nalezy? heh..

  3. adam chrabąszcz
    2010-02-5 13:23

    half pipe’a zrobili zamiast big air? niezle jaja, szczegolnie, ze kwalifikacje byly na bigA..

  4. nowy
    2010-02-5 15:26

    tak, eliminacje które odbyły się w witowie były na big air, osoby zakwalifikowane na big air w olimpiadzie startowały w half pipe.
    odpowiedzi nie otrzymałem może dlatego, że panowie z pzs’u oblewają swój “SUKCES” OOM.

  5. mm
    2010-02-5 16:19

    panowie z pzs-u zrobili to dla urozmaicenia zawodow :p

  6. Snowboarder
    2010-02-5 17:58

    W pajpie nie dostałem się do finału bo chociaż pewien znany i dobrze jeżdżący chłopak wyglebił w obu przejazdach, to go wcisnęli, bo ’stać go na więcej’. Ciekawie, nie?;)

  7. domi
    2010-02-5 18:00

    młodieRZy?

  8. paweł
    2010-02-5 18:22

    kij wam w pupy ;)

  9. ddemonn
    2010-02-5 18:22

    droga “młodzierzy” moglibyscie pisac newsy w wordzie ;P bo z tymi błędami to mało profesjonalnie wygląda ;) ja wiem, że tu nie o to chodzi… ale to nie boli.
    Może potrzebujecie pomocy ? chętnie pomogę ;)

  10. Dziewul
    2010-02-5 18:25

    Takie imprezy powinny wyglądać inaczej.
    Osoby odpowiedzialne za organizacje powinny być związane z tą dyscypliną, osoby odpowiedzialne za budowę toru nie dość, że powinny wiedzieć jak go zbudować to powinni być jeszcze w stanie sami go przejechać by sprawdzić czy wszystko jest dobrze.
    Co do samego PZS-u jak dla mnie powinien się on składać z zawodników bądź z byłych zawodników, z ludzi, którzy mogą i chcąc coś zrobić a nie z ekipy często starszych już ludzi, którzy wiedzą tylko, na czym można przyciąć kasę.
    Dajmy zawodnikom pole do działania dajmy im głos w PZS-ie a kto wie może będzie to lepiej wyglądało.

  11. nowy
    2010-02-5 18:35

    ddemonn chciałbym zauważyć, że błąd popełnił redaktor wrzucający ten list. sam list zaczyna się od Ogólnopolska (…), którą czytając nie widzę, żadnego błędu dotyczącego “młodzierzy”

  12. nowy
    2010-02-5 18:36

    co do kolegi Dziewula to się zgadzam. osoby mające doświadczenie ze snowboardem powinny mieć jakieś pole do działania w PZS-ie bo jak narazie prezes PZS jest z wykształcenia lekarzem…

  13. kama
    2010-02-5 19:23

    no to już wiecie dlaczego HP był kwadratowy skoro przewodniczący jest lekarzem…
    swoją drogą moja wyobraźnia ma problem z porównaniem HP do kwadratowych kształtów o.O nieźle

  14. ka
    2010-02-5 21:20

    z roku na rok co raz ciekawiej z tym pe zet esem! a jakby tak zbojkotowac to kurestwo i nie startowac we wszystkich zawodach, ktore organizuja? przeciez starty skoczkow same napedzaja te gowniana cieszynska czy tam teraz bielska maszyne…

    pieprzyc startowanie w zawodach dla punktow!

  15. dbl
    2010-02-5 22:42

    co to ten psz?

  16. dbl
    2010-02-5 22:44

    na cholerę tam w ogóle startujecie dzieciaki?

  17. dzieciak
    2010-02-5 23:06

    Głównie dlatego żeby zamiast siedzieć w szkole , pojeździć na desce i przy okazji spotkać znajomych z innych miast/klubów , zobaczyć jaki jest ich progres itp. Ale w tym roku to ta jazda napewno nie należała do najprzyjemniejszych…

  18. pnk
    2010-02-6 11:42

    ..chciałbym zobaczyć jak zostały rozpisane faktury po tej pedaliadzie.ciekawe kto i ile zaszufladkował dla siebie.w przyrodzie nic nie ginie.pamiętam jak za moich czasów zrobiono pajpa na oom w karpaczu.ekipa budowniczych składała się z 5 typków w gumiakach, którzy zostali przetransportowani na plac budowy żukiem, każdy dostał po łopacie w łapę i mieli za zadanie zbudować kopingi.śmiechu warte.tylko bojkot i totalna upadłość tej jednostki uratuje honor polskiego “oficjalnego” snowboardu.jebać pzs!!!

  19. adam chrabąszcz
    2010-02-6 14:24

    tego pajpa w karpaczu buduja do dzis..

  20. ka
    2010-02-6 22:20

    jebac!

  21. jjjj
    2010-02-6 22:55

    Najśmieszniejsze jest to że oni właśnie chcą żeby ich “jebać” . Im mniej ludzi będzie patrzyć na ręce tym łatwiej będzie im swoje lody kręcić. Nie tędy droga…
    Gorsze, że nie widzę już żadnej grupy, która mogłaby ten burdel wyprostować. Za ciężki kawałek chleba żeby to robić dla zajawki.

  22. nowy
    2010-02-7 11:24

    da się ten burdel wyprostować

  23. zgred
    2010-02-7 12:33

    Jezdzilem wczoraj w tym pajpie i wg. mnie jak na polskie warunki nie jest taki zly :) niewiem kto robil i czym ale przynajmniej sam nie musialem lopata szejpowac i ubijac scian. Wiem wiem to bylo OOM ale z tego co slyszalem to i tak o wiele lepiej wygladal ten pajp niz wczoraj wiec.. przynajmniej cos sie dzieje :)
    Trzeba dostrzec tez pozytywy :)

  24. nowy
    2010-02-7 20:35

    chciałbym dodać również, że dosłownie przed chwilą dowiedziałem się od świadków, iż Panowie z GOPR-u byli zszokowani gdy zobaczyli odbywające się zawody. Efekt jest taki, że musieli pracować na ‘2 fronty’ – dbać o bezpieczeństwo szusujących narciarzy i snowboardzistów na stoku oraz samych zawodników OOM. porażka…

  25. kruszyna
    2010-02-7 21:01

    tak to prawda co pisze nowy stałem sobie na stoku a ty podjeżdża dwóch kolesi z GOPR-u i się pytają czy są jakieś zawody bo oni są wogóle nieprzygotowani tylko wysłali ich na stok na dyżur no i teraz wydać zaangażowanie i zainteresowaniem się zawodnikami.

  26. 21
    2010-02-7 21:18

    Szkoda,że tych nieprawidłowości można mnożyć godzinami… Porównanie do prostytucji niestety wyczerpuje temat w 100procentach;/

  27. nowy
    2010-02-8 11:25

    zgred, wiadomo, że kilka dni po OOM, gdzie pipe był przygotowany ‘na ostatnią chwilę’ będzie on już lepiej wyglądał niż wcześniej z racji takiej, że pewnie został troche podszejpowany i ubity…

  28. tom
    2010-02-9 00:50

    dopóki nie zostaną zaangażowani w to ludzie z branży nie będzie dobrej imprezy pzs. Prawda jest taka, że w tym sezonie na super poziomie były zaledwie 3,4 imprezy ( wroclove, jibjam, oscyp i zawody volcom ) Jak widać da się tylko trzeba chcież i mieć odpowiednie kompetencje

  29. zatroskana
    2010-02-9 19:13

    Puchar Europy w Polsce

    dodano 08.02.2010

    W związku z przeprowadzonymi Mistrzostwami Polski w konkurencji PGS, PSL ,SBX i pozytywnej ocenie przeprowadzenia zawodów rangi National Championship wymagający delegat FIS Pan Stefanescu Dimitrie z Rumunii pozytywnie ocenił i rekomendował Polskę do przeprowadzenia zawodów Rangi Puchary Europy w następnym sezonie w konkurencji PSL i SBX.

    NIE WIERZE!!! A HP I BA??? KTÓRE SIĘ NIE ODBYŁY???

  30. złota
    2010-02-10 16:48

    A to Rumun! HAHAHAHAAHA!
    Póki stare dziady siedzą na stołkach, doputy nie będzie żadnych imprez. To się tyczy nie tylko snowboardu i PZS, spójrzcie na PKOL, PZPN.. Jedyna opcja, to robić własne zawody (tak jak to robi rowerowy klub ze Szczawna), zapraszać ludzi z zewnatrz i jebać PZS :) Tylko do tego potrzebny jest kumaty chętny :)

  31. motyl
    2010-02-11 13:16

    Pnk dobrze pisze, wiadomo że fakturki znalazły się na wszystko. I co z tego? parę lat temu zarząd wysysał kasę za organizację NIEISTNIEJĄCYCH zawodów i nikt za to konsekwencji nie poniósł, więc co się będą martwić skandaliczną organizacją. My możemy pisać a ministerstwo i tam ma w dupie co się dzieje na zawodach.
    Co do prezesa…. może być lekarzem, kosmonautą, albo Elvisem, niech tylko organizację zawodów zleci kumatym ludziom.

Komentuj temat "Problem z PSZ"

Komentarz bmx